Rutyna · 4 min · · zaktualizowano
Nie mam siły bawić się z dzieckiem: 10 zabaw bez wysiłku
Po całym dniu brakuje Ci energii na zabawę? To normalne. 10 zabaw, w których dziecko jest aktywne, a Ty leżysz albo siedzisz, i co, gdy zmęczenie nie mija.
Jeśli wieczorem myśl o zabawie z dzieckiem budzi w Tobie raczej zmęczenie niż entuzjazm, nie jesteś wyjątkiem. Opieka nad małym dzieckiem to praca bez przerw, a zabawa – choć ważna – nie musi oznaczać kolejnego wysiłku.
Dziecko nie potrzebuje animatora
Potrzebuje Twojej obecności i uwagi, nawet jeśli leżysz na dywanie. Dziesięć minut, w których naprawdę patrzysz, co robi, i reagujesz, daje mu więcej niż godzina wymyślnych atrakcji prowadzonych na siłę.
Na krótki czas razem przeczytaj o pięciu minutach spokojnej zabawy wieczorem.
Najprostsza zasada na zmęczone dni: wybieraj zabawy, w których to dziecko jest aktywne, a Ty możesz odpoczywać. Twoja rola sprowadza się do leżenia, mówienia i śmiania się.
10 zabaw dla zmęczonego rodzica
1. Pacjent u lekarza. Ty leżysz, a dziecko Cię bada, osłuchuje, mierzy temperaturę i przykleja plastry z papieru. Wystarczy co jakiś czas jęknąć: „A co z moim kolanem?”.
2. Góra dla samochodów. Leżysz na boku albo na brzuchu, a po Tobie wjeżdżają auta, zwierzątka i klocki. Możesz też być tunelem, mostem albo garażem.
3. Przynieś coś czerwonego. Z kanapy dajesz zadania: „Przynieś coś czerwonego”, „coś miękkiego”, „coś okrągłego”. Dziecko biega, Ty siedzisz. Starsze dziecko może przynosić trzy rzeczy naraz.
4. Rysowanie po plecach. Dziecko rysuje palcem na Twoich plecach słońce, dom albo literę, a Ty zgadujesz, co to. To jedna z niewielu zabaw, które wyciszają obie strony.
5. Fryzjer. Dajesz dziecku grzebień i kilka spinek, a ono robi Ci fryzurę. Ty siedzisz i oceniasz efekt w lusterku.
6. Naleśnik. Dziecko kładzie się na kocu, a Ty zawijasz je jak naleśnika i „dodajesz” ser, dżem i szczypiorek, delikatnie przyciskając dłońmi. Głowa zawsze zostaje na zewnątrz.
7. Posągi. Włączasz muzykę, dziecko tańczy, a gdy muzyka cichnie, zamiera jak posąg. Ty tylko naciskasz pauzę i sprawdzasz, czy posąg się nie rusza.
8. Co jest w worku? Wkładasz do worka albo poszewki kilka przedmiotów, a dziecko zgaduje je dotykiem. Dla malucha tylko duże rzeczy, takie, których nie da się połknąć.
9. Parowanie skarpetek. Wysypujesz pranie na łóżko, a dziecko szuka par i układa je według kolorów albo domowników. Dla dwulatka to pełnoprawna zabawa, a Ty odhaczasz obowiązek.
10. Opowieść na zmianę. Mówisz pierwsze zdanie, na przykład „Pewien kot obudził się na Księżycu…”, a dziecko opowiada dalej. Działa na leżąco, w łóżku i w samochodzie, najlepiej z czterolatkami i starszymi dziećmi.
Podobnie działa włączanie dziecka w to, co i tak musisz zrobić: płukanie warzyw, wkładanie zakupów do szafki, wycieranie stołu. Nie będzie idealnie, ale nie o to chodzi.
Nie lubię bawić się z dzieckiem – czy to normalne?
Tak. Wielu dorosłych męczy zabawa w udawanie, budowanie tej samej wieży po raz dwudziesty albo granie smoka przez godzinę. To nie znaczy, że jesteś złym rodzicem. Szukaj form bycia razem, które lubisz: czytania, pieczenia, spaceru, puzzli, wspólnego rysowania. Dziecko więcej skorzysta na Twoim zaangażowaniu w coś, co sprawia Ci przyjemność, niż na udawanym entuzjazmie.
Daj sobie prawo do gorszego dnia
Czasem bajka jest w porządku, zwłaszcza gdy pozwala Ci złapać oddech i wrócić do dziecka spokojniej. Liczą się proporcje w dłuższym czasie, a nie idealny każdy wieczór.
Jeżeli chcesz zmienić codzienną rutynę z ekranem, sprawdź, jak ograniczyć bajki bez awantury.
Pomagają też drobne zmiany, które oszczędzają energię: zabawa w jednym, stałym miejscu, koszyk z kilkoma rzeczami na zmęczone wieczory i wcześniejsze przejście do kąpieli i czytania. Im mniej decyzji, tym więcej sił zostaje na bycie razem.
Kiedy zmęczenie to coś więcej
Jeśli zmęczenie nie mija mimo odpoczynku, coraz trudniej Ci cieszyć się czymkolwiek, czujesz dystans do dziecka albo masz wrażenie, że już nie dajesz rady, porozmawiaj o tym z lekarzem, psychologiem albo bliską osobą. Wypalenie rodzicielskie i obniżony nastrój zdarzają się często i da się im zaradzić.
A na dni, w których brakuje pomysłów, jest „Zabawa na teraz” – wybierasz wiek, nastrój dziecka, czas i miejsce, a generator podpowiada jedną zabawę.
Potrzebujesz pomysłu na zabawę właśnie teraz?
Wybierz wiek dziecka, jego nastrój i czas, który masz. Pierwszą zabawę w domu sprawdzisz bez konta i bez instalacji.
Znajdź zabawę dla mojego dziecka