Poradnik · 4 min · · zaktualizowano

Dziecko się nudzi? Co robić i w co się bawić w domu

Dlaczego dziecko się nudzi, kiedy pomóc, a kiedy dać mu chwilę, i w co się bawić w domu: pomysły z rzeczy pod ręką na energię, wyciszenie i tworzenie.

„Nudzę się” to jedno z tych zdań, które potrafią wyprowadzić z równowagi, zwłaszcza w pokoju pełnym zabawek. Zanim jednak zaczniesz wyliczać pomysły, warto zobaczyć, co naprawdę się za nim kryje.

Dlaczego dziecko się nudzi

Czasem to zwykła nuda: dziecko skończyło jedną zabawę i nie ma jeszcze następnej. Taka chwila nie wymaga ratunku. To właśnie w niej rodzą się własne pomysły – dziecko rozgląda się, próbuje, łączy rzeczy po swojemu. Jeśli za każdym razem podasz gotowe zajęcie, odbierzesz mu okazję, żeby nauczyło się radzić sobie samo.

Czasem jednak „nudzę się” znaczy coś innego: „jestem zmęczony”, „jestem głodny”, „muszę się wybiegać” albo „chcę pobyć z tobą”. Wtedy nowa zabawka nic nie da.

Nuda łatwiej pojawia się też w kilku przewidywalnych sytuacjach: w przejściach między zajęciami, po dniu pełnym atrakcji, gdy zabawek na widoku jest za dużo albo wszystkie znane są od miesięcy, i tuż po bajce, kiedy zwykła zabawa wydaje się na początku powolna.

Co robić, gdy dziecko się nudzi

Najpierw sprawdź podstawy. Jeśli dziecko jest głodne, zmęczone albo od rana siedzi w miejscu, zacznij od przekąski, odpoczynku albo ruchu. Jeśli chce być z Tobą, daj mu kilka minut pełnej uwagi – często to wystarczy, żeby potem bawiło się samo.

Przy takim sprawdzaniu pomocny może być poradnik o tym, jak rozpoznać potrzeby dziecka.

Gdy to zwykła nuda, zamiast gotowego pomysłu daj punkt zaczepienia: pudełko z przypadkowymi przedmiotami, rolkę taśmy malarskiej, stary koc, garnek i łyżkę. Możesz rzucić pytanie: „Co można zbudować z trzech poduszek?”. Resztę zostaw dziecku, nawet jeśli zabawa pójdzie w zupełnie innym kierunku, niż się spodziewasz.

Możesz też spokojnie powiedzieć: „Rozumiem, nudzi ci się. Na pewno coś wymyślisz, a ja będę w kuchni”. To nie zbywanie, tylko zaufanie, że dziecko sobie poradzi. Pierwsze minuty bywają marudne, a potem często zaczyna się najlepsza zabawa dnia.

Kolejnym krokiem może być stopniowe wspieranie samodzielnej zabawy.

Nuda w różnym wieku

Roczniak rzadko „mówi”, że się nudzi. Pokazuje to marudzeniem i chodzeniem za Tobą. Pomaga zmiana miejsca albo nowy przedmiot do zbadania: drewniana łyżka, pudełko z pokrywką, plastikowa miska.

Dwu- i trzylatki nudzą się najczęściej w przejściach i przy czekaniu. Pomagają proste zadania z celem: „Znajdź wszystkie misie i posadź je na kanapie”, „Zanieś skarpetki do kosza na pranie”.

Przedszkolaki potrafią już powiedzieć „nudzę się” i wiele z nich, jeśli dostanie chwilę, wymyśli coś samo. Pytanie „Co wczoraj najbardziej ci się podobało?” często działa lepiej niż lista propozycji od dorosłego.

Gotowe pomysły dla tego wieku zebraliśmy we wpisie zabawy dla 4- i 5-latka w domu.

W co się bawić z dzieckiem w domu

Gdy dziecko ma dużo energii: tor przeszkód z poduszek i krzeseł, skakanie z poduszki na poduszkę, bo „podłoga to lawa”, rzucanie zwiniętymi skarpetkami do kosza z coraz większej odległości, taniec, w którym wszyscy zamierają jak posągi, gdy cichnie muzyka.

Gdy potrzebuje wyciszenia: zgadywanie dotykiem, co jest w worku, rysowanie palcem po plecach, przesypywanie kaszy albo makaronu łyżką do kubeczków (przy maluchach zawsze pod okiem dorosłego), baza z koca i czytanie w niej z latarką.

Na spokojniejsze popołudnia przydadzą się też zabawy sensoryczne na wyciszenie.

Gdy chce tworzyć: duży arkusz papieru na podłodze i kredki, budowanie z kartonów, „sklep” z produktami z szafki, przedstawienie z pluszakami, w którym dziecko jest reżyserem. Starsze przedszkolaki lubią zadania z celem: „Zbuduj garaż, w którym zmieszczą się wszystkie auta”.

Gdy chce być blisko Ciebie: mycie warzyw, parowanie skarpetek, podlewanie kwiatów, wycieranie stołu. Dla małego dziecka pomoc w domu to pełnoprawna zabawa, a Ty przy okazji robisz swoje.

Gdy dziecko ciągle się nudzi

Pomaga stały rytm dnia. Dziecko, które wie, że po obiedzie jest czas na spokojną zabawę, a po podwieczorku wychodzicie na dwór, rzadziej utyka w pustce między aktywnościami. Nuda najczęściej pojawia się w przejściach, nie w środku dobrej zabawy.

Pomaga też rotacja zabawek: schowaj część na kilka tygodni, a potem je wymień. Znane rzeczy po przerwie znów są ciekawe. Jeśli „nudzę się” pada zawsze o tej samej porze, na przykład przed obiadem, przygotuj na nią jedno stałe zajęcie, zanim to zdanie padnie.

Jeśli dziecko przez dłuższy czas nie cieszy się niczym, co wcześniej lubiło, jest apatyczne, wycofane albo bardzo drażliwe, to już nie jest zwykła nuda. Porozmawiaj wtedy z pediatrą albo psychologiem dziecięcym.

A jeśli naprawdę brakuje Ci pomysłów, a dziecko potrzebuje czegoś teraz – od tego jest „Zabawa na teraz”. Wybierasz wiek, nastrój, czas i miejsce, a generator podpowiada jedną zabawę dopasowaną do sytuacji. Bez przeglądania długich list.

Jeśli wolisz porównać kilka aplikacji z pomysłami na zabawy, przeczytaj nasze uczciwe porównanie trzech polskich aplikacji.

Potrzebujesz pomysłu na zabawę właśnie teraz?

Wybierz wiek dziecka, jego nastrój i czas, który masz. Pierwszą zabawę w domu sprawdzisz bez konta i bez instalacji.

Znajdź zabawę dla mojego dziecka

Wróć do bloga